Czy koty mają 9 żyć?

Czy koty mają 9 żyć?

Czy koty mają 9 żyć? Nie – ale ich zdolność do wychodzenia cało z sytuacji, które zabiłyby inne zwierzęta, od wieków budzi zdumienie. Kot spadający z drzewa ląduje na czterech łapach, kot przysypany śniegiem odnajduje drogę do domu, kot potrącony przez samochód często przeżywa bez poważniejszych obrażeń. Skąd wzięło się przekonanie o dziewięciu kocich życiach i dlaczego mit ten przetrwał do dziś?

Od egipskiej bogini do szekspirowskiego cytatu

W starożytnym Egipcie koty były świętymi zwierzętami. Bogini Bastet – przedstawiana z kocią głową – miała zdolność odradzania się dziewięć razy, co czyniło ją nieśmiertelną. Egipcjanie mumifikowali koty jak faraonów, a zabicie kotka karano śmiercią. Liczba 9 miała głębokie znaczenie: była iloczynem trójki (symbol boskiej doskonałości) i pojawiała się w mitach o cyklach życia i śmierci.

Mit przetrwał upadek egipskiej cywilizacji i wędrował przez kultury. W średniowiecznej Europie koty były podejrzewane o związki z czarownicami – palone na stosach,rzucane z wież, a jednak… często przeżywały. To tylko utwierdzało przekonanie o ich nadnaturalnej odporności.

W XVI wieku mit trafił do literatury. William Shakespeare w „Romeo i Julii” kazał Mercutiowi powiedzieć do Tybalta: „Dobry królu kotów, jednego tylko chcę życia z twoich dziewięciu”. Fraza przyjęła się w języku potocznym angielskim i do dziś funkcjonuje jako powiedzenie.

Dlaczego koty wydają się niezniszczalne

Obserwacja kotów przez wieki prowadziła do jednego wniosku: te zwierzęta mają niewiarygodny instynkt przetrwania. Kot spadający z wysokości niemal zawsze ląduje na łapach. Kot zagubiony potrafi wrócić do domu z odległości kilkudziesięciu kilometrów. Kot potrącony przez samochód często odchodzi na trzech łapach, jakby nic się nie stało.

Sekret tkwi w budowie ciała kota. Elastyczny kręgosłup pozwala mu obracać się w powietrzu błyskawicznie – kot potrzebuje zaledwie 30 centymetrów przestrzeni, by obrócić się z grzbietu na łapy. To działa jak wbudowany system ratunkowy: nawet gdy kot spadnie nieoczekiwanie, jego ciało automatycznie przyjmie bezpieczną pozycję do lądowania.

Przeczytaj  GTA - niezapomniana seria

PRO-TIP: Refleks wyprostny kota działa już od 3. tygodnia życia. Małe kocięta potrafią lądować na łapach, zanim nauczą się prawidłowo chodzić – to wrodzona zdolność, nie wyuczona umiejętność.

Drugą przyczyną legendy o dziewięciu życiach jest kocia spryt i ostrożność. Koty unikają niebezpieczeństw lepiej niż większość zwierząt – obserwują sytuację zanim zareagują, nie rzucają się w nieznane, a gdy muszą uciekać, robią to z imponującą prędkością (kot może biec 48 km/h w krótkich dystansach).

Kiedy mit staje się niebezpieczny

Przekonanie o dziewięciu życiach kotów ma jednak ciemną stronę. Właściciele kotów czasem bagatelizują zagrożenia – otwarte okno na wysokim piętrze, niezabezpieczony balkon, wypuszczanie kota na dwór w okolicy ruchliwej ulicy. „Kot zawsze wpadnie na łapy” to zdanie, które weterynarze słyszą od właścicieli kotów z poważnymi obrażeniami po upadku.

Obrażenia wewnętrzne po upadku z wysokości mogą nie dawać objawów przez pierwszy dzień. Kot wyglądający na zdrowego tuż po wypadku może mieć uszkodzoną wątrobę lub pęknięty pęcherz – dlatego wizyta u weterynarza powinna nastąpić od razu, nie „jak się coś pogorszy”.

Koty żyją tylko raz – ale ich niezwykłe zdolności do przetrwania sprawiają, że mit o dziewięciu życiach wciąż znajduje potwierdzenie w codziennych obserwacjach. Kot sąsiadów, który spadł z czwartego piętra i wrócił do domu o własnych siłach. Kot z internetu, który przeżył trzy dni zamknięty w pralce. Kot z reportażu, który przeszedł 300 kilometrów, by wrócić do starego domu.

Mit przetrwał wieki, bo koty rzeczywiście potrafią przeżyć to, co wydaje się niemożliwe. Ale nawet najsprawniejszy kot potrzebuje zamkniętego okna i odpowiedzialnego właściciela – bo cuda się zdarzają, ale nie warto ich wywoływać.

Podobne wpisy